Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
267 postów 9390 komentarzy

Janusz E. Kamiński

jazgdyni - Navigational Officer, Marine Engineer, Trained Lifeguard, Electrical Engineer, Radio Officer, Medical Advisor, Firefighter, A Lifesaver, A Leader..A MARINER. The Workplace rated among the Top 3 Most Hazardous Places to Work. No Fixed working hours, No Hol

Polska typu A, czy Polska typu B?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy ktoś chce, czy nie chce, żyjemy w parszywym kraju. Do tego stopnia, że rodzice uciekają rodzić dzieci gdzie indziej. Czy to już dno i czy nie ma nadziei?

 

 

 

 

 

 

Andrzej Zybertowicz, socjolog, profesor UMK, dokonał oto takiej klasyfikacji państw:

 

Kraj typu (A) –"[...] jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Jest państwem jednolitym, w którym władza zwierzchnia należy do narodu. [...] to kraj, w którym organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, a podstawę ustroju gospodarczego stanowi społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej o raz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych."[1]

 

Kraj typu (B) –"[...] jest sterowany w znacznej mierze przez korupcję, lobbing zbliżony do korupcji i przez przestępczość, [...] sterowany przez to, co nazywa się układem, począwszy od poziomu centralnego, gdzie następuje dystrybucja dóbr największych, a skończywszy na układach w gminach i powiatach."[1]

 

Jak myślicie, skąd wziął się opis państwa typu (A)? Otóż nie z żadnego utopijnego dzieła fantasty, tylko z Konstytucji RP! Tak sobie panowie konstytucjonaliści wymyślili, że taka właśnie ma być nasza ojczyzna.

Przyznacie, że nic dodać nic ująć...

 

A jak jest w rzeczywistości? Niestety, Polska jest ewidentnym przykładem kraju typu (B). Dużo pisałem o układach. Kraj nasz jest przeżarty nimi od góry do dołu. Spróbujcie coś załatwić w gminie, jako zwykły obywatel. Natraficie na ścianę. Można ją tylko pokonać przy pomocy znajomości, albo przy pomocy łapówki wręczonej odpowiedniej osobie.

Janek Pietrzak powiedział wczoraj w telewizji, że Warszawa jest opanowana przez maniaka, który wszystkie ulice obstawia słupkami. Maniak? Czyżby? To znajomy pewnej skorumpowanej osoby, która kolesiowi dała glejt na pokrycie miasta milionem słupków. Po prostu, taki koleżeńsko biznesowy układ. Śmiem podejrzewać, że wszystko, co się w Polsce buduje: drogi, osiedla, sklepy, zakłady pracy, to wyłącznie takie koleżeńsko – biznesowe układy. Postronny, nowy człowiek, chcący uczciwie przystąpić do jakiegokolwiek przetargu nie ma najmniejszych szans. Przetargi są dla swoich, czyli układu.

 

Kraj typu (B) w sposób zdecydowany i bezwzględny broni swoich rubieży. Gdy coś zagraża temu układowi gotów jest posunąć się do każdego przestępstwa. Przedstawiona ostatnio lista ofiar "seryjnego samobójcy" ma złowieszczą wymowę. Przypadkiem wszystkie ofiary zagrażały państwu typu (B). Były dla niego niewygodne i groźne. Więc zdecydowano się na rozwiązania ostateczne.

 Beneficjentami tego typu państwa jest wąska grupa ludzi władzy, służb i przedsiębiorców należących do układu lub układów. Reszta społeczeństwa, czyli większość narodu, jak to mówią młodzi, może się walić. Kompletnie nie są w centrum zainteresowania żadnych władz, a raczej nawet przeszkadzają. Są tylko ważni jako ofiary, do różnego rodzaju łupienia. Ich dobrostan jest sprowadzony do najprymitywniejszych poziomów.

 

Kraj typu (B) powstał na kanwie szalbierstwa okrągłego stołu. My naiwni myśleliśmy, że oto decydują się ważne losy kraju i narodu, a tam szubrawcy dokonywali podziału łupów i kładli podwaliny pod istniejące obecnie układy. Dokonano bezczelnej grabieży, niezbyt bogatego przecież kraju, na oczach zachłyśniętego "wolnością" i "nowością" narodu.

 

Czy jest możliwe przejście z kraju typu (B) do kraju typu (A)? Teoretycznie tak, jednakże w praktyce będzie to zadanie trudniejsze niż stajnie Augiasza.

Lecz na pewno nie da się tego zrobić, żadną demokratyczną drogą, jak wybory, zmiana władzy, czy nowy sejm. Korupcyjne układy zdołały się przekształcić w szary, przestępczy system, który jest mocno zakorzeniony i niezależny od tego, kto daną władzę sprawuje.

Do transformacji od typu B do typu A będzie potrzebne powstanie ludowe związane z przepędzeniem skorumpowanych ludzi na wszystkich szczeblach i rozbiciem układów na różnych poziomach.

 

Wtedy będziemy mogli powrócić do naszej Konstytucji i jak ktoś znowu spróbuje nią manipulować, to mu się ten paluszek po prostu utnie.

 

[1] Prof. Andrzej Zybertowicz, "W centrum, czy na obrzeżach? Przemoc w III RP", Przegląd Socjologiczny.

 

KOMENTARZE

  • Streszczenie ;)
    Kraj A to Matrix
    Kraj B to rzeczywistość

    A jedyne wyjście z tej patologii, które zresztą postulujesz - to opcja "wszyscy won"

    Nie oszukujmy się: nie ma innej drogi.
    Ja uważam tylko, że jest to możliwe również metodami demokratycznymi - tylko brak nam rozumu i odrobiny zaufania do siebie nawzajem, żeby w tym celu WSPÓLNIE DZIAŁAĆ, ponad nieistotnymi podziałami.

    Nie dajmy więc się oszukiwać mediom i władzy - bo to ONI NAS DZIELĄ podstępem, manipulacją i zakłamaniem.

    Czas zacząć się przed tym bronić - i po to stworzyłem kanał podziemnaTV, w chałupniczych warunkach :) Ale to dopiero początek...
    http://www.youtube.com/user/podziemnaTV

    gdzie najnowszy odcinek to:

    http://www.youtube.com/watch?v=q07yWA6oRtA
  • @Freedom 13:02:42
    Witaj

    Przeglądam twoje świetne filmiki, bo mówisz interesująco. Lecz obiecałeś też krótkie, pisane streszczenia. Przypominam.


    Wydaje mi isę, ze będzie za duży "opór materii" by można coś zrobić metodami demokratycznymi.
    Tu trzeba od góry do dołu wszystkich przegonić, a niektórych ukarać.

    Pozdrawiam
  • @jazgdyni 13:09:34
    Ja mam na myśli demokratyczne wybranie naszego - społeczeństwa - parlamentu - składającego się w ludzi uczciwych, których sami spośród siebie wskażemy.

    Jeśli do parlamentu nie wejdzie NIKT z obecnego układu - to dopiero wtedy można mówić o zmianie czegokolwiek w tym kraju.

    Inaczej nawet jak do parlamentu dostanie się iluś tam uczciwych ludzi - to niczego nie zmienią - a tylko dostaną zawału lub psychicznego rozstroju na całe życie.

    Nie wiem jak inaczej sobie wyobrażasz powstanie ludowe - przecież dopóki ONI okupują parlament i rząd - to WSZYSTKIE służby mundurowe w kraju będą używane przeciwko ludziom, przeciwko społeczeństwu...

    Ruskie serwery to nie są winne - popytaj wśród znajomych - to przekonasz się, że ktoś tych ludzi jednak popiera, głosuje na nich... :(
  • @Freedom 13:14:13
    Oczywiście, że ktoś tych ludzi popiera.
    Na przykład Tusk zwiększył administrację o około 40 000 osób. To ludzie zawdzięczający Tuskowi pracę. Na kogo będą głosować wraz z rodzinami?

    Na kogo głosują pozostali biurokraci?
    Na kogo głosują ci co wygrywają państwowe przetargi?

    Zawsze są ci, co się przy władzy pasą. I zawsze będą.

    Ale chyba tych, co od władzy nic nie dostają jest znaczne więcej. Mylę się?
  • @jazgdyni 13:27:28
    >> Ale chyba tych, co od władzy nic nie dostają jest znaczne więcej.
    >> Mylę się?

    I to właśnie zamierzam udowodnić i pokazać najdokładniej i najprościej jak się da na kanale podziemnaTV - bo ludzie są oszukiwani, że coś dostają - a tymczasem "władza" tylko wydaje im resztę z tego co im odbiera....
  • Na pewno nie rewolucja!!!
    Zmienić tę politykę można w jeden sposób.
    Osób z zarejestrowaną działalnością gospodarczą jest w Polsce blisko 3mln. To "przedsiębiorstwa" - z pełną odpowiedzialnością.
    Z rodzinami stanowią ok 8 - milionowy elektorat.
    Gdyby wykreślili z polityki wszyskie obecne hieny - i spośród siebie wybrali sejm - zgłaszjąc i głosując WYŁĄCZNIE NA "SWOICH" - to przejęliby władzę z absolutną większością w całym parlamencie.
    Mogliby zmienić konstytucję i umowy międzynarodowe.

    Bez trudu - zlikwidowaliby oprzywilejowanie globalnych pasożytów.
    Jak zapalić tę iskrę?
  • @BTadeusz 13:55:43
    To są bardzo pobożne życzenia. jak skrzyknąć te 3 mln przedsiębiorców z których duza część ma sprzeczne interesy? Wszyscy są przyjaciółmi?

    To niemożliwe.
  • @jazgdyni 14:14:55
    > Wszyscy są przyjaciółmi?

    Nie są - ale powinni.
    Na zasadzie "wróg mojego wroga jest mym przyjacielem"
  • @jazgdyni 14:14:55
    a 1,5mln z nich to...no kto? Uczciwi obywatele pracujący w pocie czoła? Bez historii. Urodzili się wczoraj. Dają na tacę, caritas i na wszelki wypadek na owsika. Jako ludzie praktyczni na każdy datek mają kwit potwierdzający.;p
    He, he. Znam gościa (nawet osobiście). Łysawy, starszawy, niski. Dość cichy. Uznał za stosowne wspierać katolicko rodzinę wielodzietną, bezpieniężną, z problemami, w rejonie swojego rancza. Robił to solennie. Prócz tego ufundował kapliczkę. Pierwsza taka fundacja od lat w okolicy!
    Zwinęli go przy pierwszych zatrzymaniach orlenowych. Żeby nie było wątpliwości tamci co go przymknęli, też nieźle faulowali! Co się wtedy państwa od podszewki naoglądałem, to moje..
  • @jazgdyni 14:14:55
    A powstanie rewolucyjne?
    Możliwe - i bardziej pożądane?
    Ale zapytam wprost - nie protestowałby Pan przed taką demokracją?
  • @Freedom 14:34:42
    Kupuję owoce raz na jednym straganie, raz na drugim. Są obok siebie. faceci się nienawidzą.
    Tej nienawiści sporo krąży w koło.
  • @jazgdyni 14:14:55
    Celem wspólnym owych trzech milionów jest (powinien być) status równości wobec siebie - w opozycji do podmiotów "kolektywnych" (z o/o) - korporacji (na ogół) globalnych - powiązanych (mafijnie) z polityką.
  • @Torin 14:42:18
    Tak zwane robienie kantów i kombinowanie jest genetyczną cechą sporej części narodu. Co na to można poradzić?
  • @BTadeusz 14:45:27
    Nie wiem.

    Ale kompletna zmiana musi być. Tych co są w układzie będzie się od stołków odrywać, bo przyrośli.
  • @jazgdyni 15:05:29
    Ale nie protestował by Pan - gdyby to oni - stanowili prawo w Polsce?
  • @BTadeusz 15:09:25
    //Ale nie protestował by Pan - gdyby to oni - stanowili prawo w Polsce?//

    - He he, już widzę rządy tych kolesi, którzy uchwalili by prawo pod siebie. Od czasu do czasu produkują się na Neonie takie typy, co to nawet im najniższa krajowa przeszkadza, bo chcieliby mieć pracowników - niewolników, którzy pracują za miskę zupy i całują po nogach swego pana. Najlepiej bez umowy o pracę, bez prawa do urlopu, itd. Większość takich drobnych przedsiębiorców w Polsce - a miałem z wieloma do czynienia - to hieny, nie ludzie.
  • @jazgdyni 13:09:34
    Przegonić tych uzurpatorów tak, ale wyłącznie w sposób demokratyczny.
    Freedom ma rację.
    Powstanie ludowe, o którym piszesz... jak myślisz czym by się zakończyło?
    Poza tym, myśle, że te łobuzy wmówiły ludziom, że nic nie da się zrobić.
    To poprzez media, łże media jak trafnie określa ich ks. Rydzyk.
    Zauważ jaką panikę wywołują kolejne przegrane przez nich referenda.
    Mając swój Naród za bandę głupków, nie przewidzieli tego, że Polacy wcale nimi nie są.
    Widzisz ten ich wściekły strach ?
    Czego życzłabym dzisiaj, to więcej odwagi. Żadne mafie, bo tak należy nazwać obecny skorumpowany układ - nie są w stanie powstrzymać ludzi, którzy chcą żyć godnie.
  • @Mind Service 15:26:14
    Płacą tyle i na takich zasadach - jakie (oczywiście darmowa) administracja państwa ustala.
    Zapewniam Pana - że gdyby nie musieli utrzymywać darmozjadów (ministerstwo finansów = 80.00chłopobaba) - to robotnikom płaciliby znacznie więcej, niz dziś.
    I sami też zarabialiby więcej.
    Ale gdyby - jako większość przejęli władzę - nie miałby Pan wyboru - musiałby się Pan do nich przyłączyć i też ponieść odpowiedzialność za własną egzystencję.
    No chyba, że jest Pan darmozjadem?
    Czy się mylę?
  • @Mind Service 15:26:14
    Oni MAJĄ PRAWO - stanowić w Polsce prawo - bo oni tworzą PKB - dzięki któremu państwo w ogóle istnieje.
    Czy to nie za trudne do zrozumienia?
  • @BTadeusz 15:39:17
    //Oni MAJĄ PRAWO - stanowić w Polsce prawo - bo oni tworzą PKB - dzięki któremu państwo w ogóle istnieje. Czy to nie za trudne do zrozumienia?//

    - W każdym cywilizowanym kraju to nie silniejszy stanowi prawo jak chce, bo prawa człowieka, w tym prawa pracownicze są ważniejsze. Przedsiębiorca, który nie potrafi zapłacić godnej zapłaty za pracę i zapewnić godnych warunków pracy nie powinien być przedsiębiorcą. Czy to nie za trudne do zrozumienia?
  • @Mind Service 15:52:44
    Tak rozwalicie Polskę.
    To dla Was, dla Waszej "godności" - Tusk pożycza pod zastaw polskiej ziemi - pieniądze.
    Na cywilizację trzeba zapracować.
    Nie spada z nieba.
    Przedsiębiorca płaci tyle - ile może.
    Albo przechodzi na zasiłek.

    To Pan może i powinien do podziału swojej miesięcznej pensji - zapraszać bezrobotnego sąsiada.
    Szybko by Pan wyzdrowiał ze swej sloganomanii.

    Na razie - aby sprostać Pańskim wyobrażeniom o "cywilizacji" PoPisowa mafia zadłuża nas na kilka pokoleń.
    Każdy rodzący się dziś Polak - ma 20000 długu (komuna dawała książeczkę mieszkaniową ze stówą na koncie).Pan i Panu podobni jesteście tym "godnościowym" elektoratem - przez który nie można pogonić darmozjadów.
  • @BTadeusz 16:04:44
    //Przedsiębiorca płaci tyle - ile może//

    - Bredzisz człowiecze. A dlaczego nie płaci tyle ile powinien?
    BTW: dlaczego zwracasz się do mnie per "wy"? Czy ja wyglądam na towarzysza?
  • @Mind Service 16:14:48
    A ile powinen?
    I dlaczego nikt (ani PO ani PiS) - go do tego nie zmusi?
    Nie ma na policję?
  • @Mind Service 16:14:48
    Odnośnie "wy".
    Może Pana nie zrozumiałem - myśląc - że pisze Pan w imieniu milionów - odartych (niską pensją) z godności.
    Przepraszam.
    Ale jeśli ktoś pozbawił Pana godności indywidualnie - konkretnie -Pana, to po co to pisać? Zaprowadzić go do sądu i już.
    To żaden splendor - okazać się frajerem.

    Mnie - mój pracodawca płaci tak - jak się umówiliśmy.
    Giedy zatrudniałem pracownika - to ja - reinwstowałem w firmę, aon nabył brykę lepszą od mojej. I ani go nie zwolniłem, ani mu nie obniżyłem pensji.
  • @Mind Service 15:52:44
    ...jestem pracodawcą, czy uważasz, że powinienem być odpowiedzialny za pracownika, który jest na moim zakładzie ? Czy uważasz, że jeśli obaj (ja i pracownik) godzimy się na warunki i płacę za pracę na moim terenie to są to godne warunki ? Ja myślę, że tak...jestem po niedawnej kontroli inspekcji pracy...prześwietlili mi zakład pod kątem bezpieczeństwa pracy, ale przecież ja do końca nie mogę pilnować , aby pracownik nie zrobił sobie tyty...uważam, że za duża jest odpowiedzialność pracodawcy za pracownika...powinno to byc na zasadzie wzajemnej umowy...obydwie strony są zobowiązane do uczciwości...tutaj n ie trzeba filozofii...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 17:40:47
    //Czy uważasz, że jeśli obaj (ja i pracownik) godzimy się na warunki i płacę za pracę na moim terenie to są to godne warunki ? Ja myślę, że tak//

    - Niestety, nie. Pracodawca występujący w roli silniejszego bardzo łatwo może zaszantażować pracownika i wymóc, że albo zgodzi się na taką niską stawkę / na taką umowę, albo jej brak / na pracę po dwanaście godzin na dobę / brak urlopu, itd. albo ...za bramą czeka setka ludzi, mogących go zastąpić od zaraz. Nie tędy droga. Po to są minimalne stawki ogłaszane przez państwo, po to są prawa pracownicze aby pracodawca był zmuszony je zachowywać zawsze. Tak jak pisałem wcześniej - pracodawca, który nie potrafi zapewnić godnych warunków pracy i płacy nie powinien być pracodawcą.
  • @jazgdyni
    Sun Tzu o niszczeniu Polski

    Instrukcje i nauki mistrza Sun Tzu sprzed 2500 lat. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/08/sun-tzu.jpeg

    1. Niszczcie wszystko, co w kraju wroga najlepsze i zabierajcie surowce i owoce pracy. Czyńcie ludzi biednymi i zostawiajcie ich w poczuciu zadłużenia. Odbierajcie im radość, indywidualność, wartość i celowość ich pracy.

    sun-tzu2. Ośmieszajcie jego bogów, wiarę, szargajcie tradycję i obrzędy, umniejszajcie znaczenie świąt państwowych. Łamcie ducha i autorytet przewodników duchowych, nauczycieli i kapłanów, odbierzcie im wiarygodność. Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków. Zamiast prawdziwym nauczycielom, dawajcie pierwszeństwo fałszywym prorokom i łasym na dobra materialne zręcznym mówcom, którzy zgrabnie użyją wypaczonych nauk, by zwodzić, odwodzić od wiary i ograbiać naród.

    3. Pomniejszajcie autorytet sprawujących władzę, wmieszajcie ich w ciemne interesy i sprowadźcie na nich hańbę i odrazę społeczeństwa.

    4. Wszczynajcie kłótnie i siejcie niezgodę w narodzie.

    5. Buntujcie młodych przeciw starym i starych przeciw młodym. Wmawiajcie im brak poszanowania wartości i doświadczeń starszego/młodszego pokolenia, uczcie powtarzać „za moich czasów”, „a co ty możesz wiedzieć”, „ty się na niczym nie znasz”.

    6. Utrudniajcie działalność władz i urzędów. Wprowadźcie jak największą i niesprawiedliwą biurokrację, utrudniającą zrozumienie praw, podkreślającą obowiązki i kary, wprowadźcie opłaty, znaki, pieczęcie, poświadczenia i wszelkich ekspertów, by opóźniać inicjatywy, decyzje i działania ludzi; powtarzajcie, że to dla ich dobra, bezpieczeństwa i po to, by wszystko odbywało się uczciwie i rzetelnie.

    7. Miejcie wszędzie swych szpiegów, agentów i zręcznych agitatorów. Podżegajcie do nienawiści. Odbierajcie prawa i znaczenie rodzinie – podważajcie jej status w imię wolności i poprawności politycznej wobec wszystkich grup. Jednocześnie – obiecując prawa mniejszościom – nie nadawajcie ich. To podsyci konflikty, wzajemne oskarżenia i niechęć.

    8. Nie odrzucajcie współpracy najgorszych kreatur. Wynoście ich na piedestały i okrzyknijcie zbawcami narodu.

    9. Nie szczędźcie też:
    - zwodniczych obietnic,
    - ofert pieniędzy – rzadko spełnionych i w minimalnym zakresie – tyle, by zyskać wiarygodność,
    - pochlebstw i fałszywych pochwał,
    - przekupnych podarków, lecz wbrew pozorom mało wartościowych. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stokrotnie.

    10. Osłabiajcie, gdzie tylko możliwe rozwój sił zbrojnych przeciwnika. Odbierzcie broń, umiejętność samoobrony i sztuk walki – wmawiając, że ich ochronicie. Jeśli dowódca jest zawzięty i skłonny do gniewu, obrażajcie go i doprowadźcie do wściekłości, aż zirytowany i zmieszany ruszy na was bez planu i lekkomyślnie.

    Autor: Sun Tsu
    Fragment książki „Sztuka wojny”

    O AUTORZE

    Sun Tzu żył w Chinach w królestwie Wu ok. V w. p.n.e. Był wybitnym generałem, a także jednym z największych myślicieli Dalekiego Wschodu. Przede wszystkim znany jest jako autor dzieła „Sztuka wojny”. Jest to obszerny zbiór zasad taktyki i strategii wojennych – „Sztuka wojny” to chińska doktryna wojskowa.

    Pierwsze informacje o „Sztuce wojny” dotarły do Europy krótko przed wybuchem Rewolucji Francuskiej, w postaci streszczenia przetłumaczonego przez francuskiego jezuitę, ojca J. J. M. Amiot. W późniejszych czasach, aż po dziś dzień „Sztuka wojny” doczekała się wielu przekładów, w tym również w odniesieniu do nowoczesnych praktyk konkurencyjnych, ekonomii, zarządzania… W różnych tłumaczeniach Sun Tzu pojawia się jako Sun Wu oraz Sun Tzi.

    W Stanach Zjednoczonych „Sztuka wojny” była już szeroko znana w latach 1970, dziś również wykłada się jej zasady na amerykańskich uczelniach wojskowych. Doczekała się odniesienia w stosunku do biznesu, sportu, dyplomacji i życia osobistego. Sun Tzu jest dziś chyba najczęściej cytowaną chińską osobistością na świecie.
    ( http: //wolnemedia.net/polityka/instrukcja-jak-zniewolic-i-upokorzyc-narody/ )
    suntzu en pañales http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2013/08/suntzu-en-pa%C3%B1ales.jpeg

    matirani
    Ps. O! Nareszcie dotarliśmy do źródła i pierwowzoru protokołów „mędrców syjonu”! Sun Tzu opisał zarówno najefektywniejszą sztuke walki z wrogiem jak i sztuke bronienia się przed wrogiem stosującym jego techniki. To wszystko tam jest. Wszystko zaczyna się od najbardziej przerażającego:

    TAK JESTEM POLAKIEM I SIĘ TEGO NIE WSTYDZĘ.
    MOŻE JESTEM BIEDNY, NIE MAM MILIARDA TYTUŁÓW
    ALE JESTEM POLAKIEM I Z SAMEGO TEGO FAKTU
    JESTEM NIEZMIERNIE WPROST DUMNY.

    NIE BOJĘ SIĘ TAKŻE POMÓC INNEMU
    POLAKOWI W POTRZEBIE

    Tu leży problem. Strach w pójściu wbrew nawoływaniu hien
    „bądź taki jak my, bądź zły, bądź yahwisynem”. - „Pamiętaj o końcu” – tak mówili Templariusze… Wojna o historię trwa. Trwa wojna ras.
    Podszywanie się pod Ariów – Słowian trwa od wieków i trwa cały czas.
    Oni wiedzą – co będzie „na końcu”….. I dlatego chcą być ludem żyjącym w Królestwie Niebieskim. Czyli w Polsce. „A zwycięzcy i temu, co czynów mych strzeże do końca, dam władzę nad poganami, a rózgą żelazną będzie ich pasł: jak naczynie gliniane będą rozbici – jak i Ja to wziąłem od mojego Ojca – i dam mu gwiazdę poranną.” Wiedzą to ze znalezionych w starożytnym Israelu dokumentów – spisanych przez Salomona, Mojżesza.

    U nas tylko Strażnicy Słowiańskiej Wiary przechowali tę wiedzę.
    Mówią nam o tym w szyfrach.”

    (http: //4gramm.blogspot.de/2013/04/perun-zwany-dzeusem.html)
  • @Kula Lis 20:53:17
    //Oni wiedzą – co będzie „na końcu”….. I dlatego chcą być ludem żyjącym w Królestwie Niebieskim. Czyli w Polsce.//

    //U nas tylko Strażnicy Słowiańskiej Wiary przechowali tę wiedzę.
    Mówią nam o tym w szyfrach.//

    He, he, to jest tak głupie, co piszesz, że szkoda gadać :)
  • @Mind Service 18:06:10
    Żarł byś ze śmietników , gdyby Twoje zasady wprowadzić w życie. Wypowiadasz sie o sprawach, o których pojęcia nie masz.
  • @Mind Service 21:26:07
    Motto: "jeżeli boisz się głosić prawdę - już jesteś niewolnikiem" - Henryk Pająk - Jak się obserwuje co ci nasi ,,bracia" z nami obecnie i nie tylko bo za czasów komuny szczególnie , wyczyniają/wyczyniali to człowiek się zastanawia czy katolicyzm do dobra religia bo protestanci od czasów Marcina Lutra nie mieli z tym problemów. To już Marcin Luter w 1542 roku pisał:,, żydzi są gorsi od szatana... itd itd ... ich księgi domy modlitwy należy spalić , a co się nie spali należy zakopać w ziemi". To wszystko można znaleźć w internecie nie w jakiejś antysemickiej bibule. - "Marcin Luter - antysemita Czytelnicy-protestanci łączący zazwyczaj początki antysemityzmu ze średniowiecznym katolicyzmem i Inkwizycją będą zapewne zdziwieni dowiadując się, iż pierwszym wpływowym i namiętnym antysemitą w Niemczech był Marcin Luter. Podał on proste rozwiązanie "zagadnienia żydowskiego": należy Żydów wyrzucić z Niemiec. "Otwórzmy im bramy miasteczek i drogi - pisze Luter - ...są oni dla nas takim ciężarem, jak zaraza, morowe powietrze i nieszczęście...". Tym, którzy odmówiliby opuszczenia kraju, Luter zaleca "aby do rąk młodych i silnych Żydów i Żydówek włożyć cepy, topory, motyki, łopaty, wrzeciona i kądziele i zmusić ich do zarabiania na chleb powszedni w pozie czoła, tak jak to nakazano wszystkim potomkom Adama". Proponuje dalej "...spalenie synagog, szkół, rozbicie i zniszczenie domostw... umieszczenie Żydów pod dachami stajen, jak Cyganów, aby żyli w niewoli i nędzy, dlatego, że zawsze skarżą się na nas, lamentując do Boga." [...]. (Martin Gardner "Pseudonauka i pseudouczeni", wyd. PWN 1966 r., nad. Andrzej Kurowski)" [ z OKIEM.PL] Sami Żydzi POtęgują nastroje antyżydowskie. POtem będą POzywać do sądów o antysemityzm i żądać wysokich odszkodowań. To jest metoda żydostwa na łatwy zarobek! Jak można zauważyć, gdyby nie było Żydów, nie byłoby antysemityzmu! Nachalne są te kurwy i zuchwale. Żydzi kolaborując z Niemcami wysłali setki tysięcy swoich do gazu, a później - kolaborując z Rosjanami - zabijali Polaków pod osłona ich bagnetów. I kto ma pewność, że do dzisiaj tego nie robią? Nadredaktor parchatej gazety życiorys ma GWniany, bezustannie do Rosji wyjeżdża i znamy jego narracje w kwestii mordu smoleńskiego. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Lejkin Niektórzy wychwalają ten Yad Vaszem. To jest informacja upubliczniona około 5-6 lat temu w mediach: w instytucie YV na głównych stanowiskach pracowali zbrodniarze NKWD z dawnego ZSRR no oczywiście żydzi. Taka to gmina ogrodzona murem. Przydałaby się książka z wypowiedziami przewodniczących i członków tego nazistowskiego Instytutu o Polsce i Polakach,i o tych ludziach w ogóle. Nawet niemieccy naziści byli bardziej wstrzemięźliwi !!! Ewa Kurek-Zapora cytowała pewną Żydówkę, która powiedziała jej: - Jeśli żydzi mieliby ratować Polaków, nie ocalałby nikt. (do poszukania w Internecie)
  • @zadziwiony 21:26:28
    //Żarł byś ze śmietników , gdyby Twoje zasady wprowadzić w życie. Wypowiadasz sie o sprawach, o których pojęcia nie masz.//

    - Doprawdy? Ale mam nadzieję, że możesz podać uzasadnienie na poparcie tej bezczelnej tezy?
  • @Mind Service 18:06:10
    ..niestety jesteś w błędzie...piszesz jak socjalista, wyczuwam, że nie prowadziłeś działalności i nie zatrudniasz pracowników...ja byłem pracownikiem i jestem pracodawcą, bliskie są mi problemy pracowników, stworzyliśmy dobry, zgrany zespół, oni zarabiają ile chcą, bo mają akord, to dobra umowa i jesteśmy wszyscy zadowoleni..co do godziwości to zapodam Ci co mówi Pismo św. na temat umów z pracownikami, chyba już nie trzeba więcej dodawać...

    Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie? Odpowiedzieli mu: Bo nas nikt nie najął. Rzekł im: Idźcie i wy do winnicy! A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych! Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty. Na to odrzekł jednemu z nich: Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry? Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi. (Mt 20,1-16a)


    ..i co, czy mieli podstawy do szemrania ??
  • @Mind Service 21:26:07
    A tak na marginesie, jeżeli ciotę esesmanów, Cymermana, agenta SS/SD/Gestapo Bartmana vel Bartoszewskiego wypuszczono z obozu Auschwitz "ze względu na zły stan zdrowia" na L4, to czy z tego mamy wnioskować, że pozostali Żydzi, których Niemcy nie wypuścili, byli w dobrym stanie zdrowia? Po tym jak ich Niemcy często bili kolbami czy nahajem, po transporcie - ściśniętych jak śledzie, bez wody i jedzenia, często podczas mrozów - w wagonach bydlęcych? A już w obozie zawszeni, wygłodzeni na zupce-wodziance z buraków i o suchym chlebie, wycieńczeni nieludzką pracą, dziesiątkowani czerwonką i innymi chorobami? Oni byli w dobrym stanie zdrowia, tylko jedyny Bartman vel Bartoszewski był w złym stanie? I Niemcy tak się tym przejęli, że go wypuścili i dali jeszcze bilet I klasy na podróż do Warszawy a chorowitego także Cymermana ich agenta wysłali do wód do Szwajcarii??? Pytam, a kiedy lista żydów wydających Polaków bolszewikom i hitlerowcom? Bo grono ich bardzo liczne.
  • @trybeus 21:42:31
    //i co, czy mieli podstawy do szemrania ?//

    - żyjemy w innych czasach. Nie zauważyłeś? Poza tym przypowieść nie usprawiedliwia wykorzystywania pracowników, co zdaje się chcesz mi udowodnić.
  • @Kula Lis 21:50:02
    Ty do mnie pijesz, pisząc o tych żydach? Chcesz tak zmanipulować czytelników, żeby uważali mnie za jednego z nich?
  • @Mind Service 21:51:57
    ...zasłanianie się "innymi czasami" jest dziecinne...syn mi to wiecznie wytyka, ale nie ma racji...czasy są zawsze aktualne, jeśli chodzi o Pismo św...w sumie w pewnym sensie są inne, bo nie było wtedy inspekcji pracy, zusów i skarbówki i inych "kolędników"... hmm choć skarbówka w sumie była...ja nic Ci nie będę udowadniał, przeżyj to sam...załóż działaność, zatrudnij pracowników i zobaczysz jak to jest, wtedy pogadamy...ja wiem jedno , jeśli mój pracownik chce pracować 8 godz okey, chce 12 też w porządku, najważniejsze, że dochodzimy do porozumienia...i według tych słów przypowieści mogę wypłacać każdemu wedle umowy, którą zawarliśmy za obopólną zgodą...ot cała filozofia...:)
  • @trybeus 22:10:24
    //.ja nic Ci nie będę udowadniał, przeżyj to sam...załóż działaność, zatrudnij pracowników i zobaczysz jak to jest//

    - a skąd wiesz, że ja o "działalności" - co za głupie słowo - nie mam pojęcia?
  • @Mind Service 22:24:32
    Bo jesteś "TOWARZYSZEM" i szkoda czasu na dyskusję z Tobą.
    Żyjesz - dzięki podatkom płaconym przez innych.
    Napisz - kto Ci płaci.
    To jest serum prawdy.
  • @BTadeusz 22:58:16
    //Żyjesz - dzięki podatkom płaconym przez innych. Napisz - kto Ci płaci.//

    - Ty. Dziękuję łaskawco!
  • @Mind Service 22:24:32
    Jesteś "prawicowcem" z pragnienia - a nie z źródła egzystencji.
    W "prawicowość" się bawisz. Przyjdzie inna moda - będziesz bawił się w lewicowość.
    Jestem wieloletnim wykładowcą przedmiotów technologicznych na politechnice.
    Podatków z działalności gospodarczej płacę więcej, niż moja pensja.
    Więc mam prawo wypowiadać się autrytatywnie. "Władczo".
    Nie chcę Ci dokuczyć - lecz Cię uświadomić.
    Przemyśl to, co piszę.
  • @BTadeusz 23:42:06
    //Jesteś "prawicowcem" z pragnienia - a nie z źródła egzystencji.
    W "prawicowość" się bawisz. Przyjdzie inna moda - będziesz bawił się w lewicowość.//

    - Widzę, że wiesz lepiej ode mnie kim jestem, co robię, z czego utrzymuję siebie i swoją rodzinę, jakie mam poglądy polityczne... Więc nie pozostaje mnie nic innego jak przyznać Ci rację. Wszak masz wiedzę i doświadczenie...
  • @Astra 15:33:08
    Powstanie narodowe to nie tylko walki na ulicach. To może także być strajk generalny, lub jeszcze inna forma protestu, która by wymiotła dotychczasową klasę nieudaczników i kombinatorów.
    Można sobie wyobrazić nowe formy ogólnonarodowego protestu.
    Jak było w roku 80? Strajki zmiotły władzę. Można pójść innymi ścieżkami.

    Pozdrawiam
  • @BTadeusz 15:36:49
    Tutaj jest także ukryte rozwiązanie wielu problemów.
    Czemu płace w Polsce są takie niskie? Wyższe płace, to wyższe zadowolenie obywateli, wyższe podatki i więcej pieniędzy na emerytury.
    Tymczasem utrzymuje się jedne z najniższych dochodów realnych w całej EU. Dlaczego?
  • @trybeus 17:40:47
    Tu masz rację.
    W relacjach pracodawca - pracownik często brakuje niestety dwóch rzeczy: uczciwości i lojalności. I jeszcze raz niestety, głównie ze strony pracowników. Choć nie tylko.
  • @Kula Lis 20:53:17
    To wprost niesamowite, że po ponad dwóch i pół tysiącach lat zalecenia jednego z największych myslicieli są realizowanie kropka w kropkę.

    A wniosek jeden - trzeba zniszczyć Polskę i Polaków.

    Pozdrawiam
  • @Kula Lis 21:37:48
    Historia daje tutaj przykłady - Żydzi po kolei byli wyrzucani z wielu państw. Chociażby z Hiszpanii, czy Wielkiej Brytanii.
    Tylko biedna Rzeczpospolita nie umiała sobie poradzić.
  • @trybeus 22:10:24
    Masz rację. Byle tylko dotrzymywać umów.
  • @jazgdyni
    5* na znak, że byłam i przeczytałam starannie razem z dyskusją. Pozdrawiam serdecznie.
  • @Mind Service 22:07:56
    To było tylko do Twojej i reszty wiadomości. Nie, coś ty, jeżeli tak to odebrałeś? to przepraszam i pozdrawiam.
  • @jazgdyni 05:59:02 @ Astra
    Mądrzy ludzie tak robią powstanie narodowe: schodzą tam, gdzie tylko można do szarej strefy.
    Po prostu trzeba wygarnąć życie gospodarcze z ich łap na tyle, na ile się da.

    Myślę, że bohaterem byłby hacker, który zahakowałby kompy wiadomego urzędu.
  • @KOSSOBOR 20:01:35
    Możemy sobie wyobrazić wiele sposobów, jak zwalczyć tą zarazę.
    Ważne, żeby było to powstanie narodowe. Z naciskiem na narodowe.
    Tak by to boleśnie poczuli.
  • @trybeus 21:42:31
    Tak i nie. Umowa jest dobrowolna, ale powyżej minimum. Dlatego tak, bo w naszej obecnej sytuacji pracownik jest na biciu. Dobry, czy słaby. Początkujący, czy doświadczony. Mamy 30% bezrobocia i masy ludzi bez wyjścia. To jest to miejsce gdzie państwo musi wkroczyć i ustalić minimum cywilizacyjne, o ile aspirujemy do współczesnej cywilizacji. Chyba, że nie.
    Matematycznie, czy ekonomicznie nie ma bariery. Matematyka przyjmie nawet (-)200. Jej to wisi.
    Przy ilu wystąpi permanentny opór bezrobotnych pracowników bez środków do życia? Pińcet? Trzysta, łapa czysta? Zgadza się pan, no zgadza? bo nie mam czasu, a za drzwiami stoją inni chętni na pracę!
    No i te pińcet, to na co to jest? Napewno nie na poziom cywilizacyjny. Nawet nie wegetację.
    Nie jest przypadkiem, że 70-80% pracuje na najniższym uposażeniu. To dlatego, że na mniej nie mogą się "zgodzić" zgodnie z prawem.
    Tu muszę nadmienić, że znam skończonego idiotę, który zgodził się na czarno, na mniej niż wynosi minimalna na biało.

    Pod Toruniem postawili blaszaka montownie i skośnym naopowiadali, że pracownik jest tu po cenie złomu i będzie dobrze. Gdy zaczęli nabory ruszyły tłumy. Jak dowiadywali się za ile, robili w tył zwrot. Nie wszyscy, ale za mało zostało zrozpaczonych. Podnieśli, obrażeni, o 100, czy 150 i już było dobrze, plus największy w Toruniu burdel gratis.
    Ale już ten interes zwinęli, więc dziewczyny, nie gorączkować się do tej roboty..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej