Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
267 postów 9390 komentarzy

Janusz E. Kamiński

jazgdyni - Navigational Officer, Marine Engineer, Trained Lifeguard, Electrical Engineer, Radio Officer, Medical Advisor, Firefighter, A Lifesaver, A Leader..A MARINER. The Workplace rated among the Top 3 Most Hazardous Places to Work. No Fixed working hours, No Hol

Bieda też dla marynarzy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pilnujmy naszych portfeli!!! Bandy złodziei i szubrawców grasują bezkarnie. Wiecie kto stoi na ich czele.

 

 

 

 

 

 

Jan Vincent Rostowski, człowiek nasłany przez międzynarodową finansjerę do realizacji i kontrolowania powolnego upadku Polski nie przepuści nikomu.

 

Marynarze są może ostatnią grupę swobodnych obywateli naszego kraju, którzy z racji wykonywania zawodu za granicą i zamieszkiwania w Polsce, bez zamiaru jej opuszczenia, posiadała pewne przywileje. Należało im się to jak małpie banan, bo pracę mają ciężką i daleko od najbliższych,

Jak sobie policzyłem, przez 40 lat pływania po morzach i pracy za granicą, w domu spędziłem tylko lat siedemnaście. Nie byłem na Pierwszej Komunii córki i Pierwszej Komunii Syna. Nie ma mnie na żadne święta, co drugi rok. To najgorsze koszty tych niby wyższych zarobków. A czas przeżycia na emeryturze jest bardzo króciutki.

 

I oto, czego nawet komuna w swojej bezczelności nie ważyła się tknąć, minister Rostowski ochoczo zaczął rozwalać.

 

Marynarze mają ten przywilej, że z racji, iż w większości pływają u armatorów zagranicznych, w ramach państwowych, bilateralnych umów o zapobieganiu podwójnemu opodatkowaniu, mogą sobie wybrać kraj, gdzie płacą podatki: albo w Polsce, albo w tym kraju, gdzie mieści się zarząd zatrudniającego marynarza armatora.

Bardzo to się Rostowskiemu i wytresowanej hordzie manipulatorów przy prawach podatkowych nie podoba. Więc panowie (i panie z Urzędów Skarbowych) do roboty – trzeba wreszcie jakoś udupić tych cwanych „wilków morskich”.

 

Wobec jednoczesnych doniesień o pracach nad podatkiem katastralnym, instalacji miliona radarów na drogach do gnębienia kierowców i pozostałych manipulacjach przy prywatnej własności można sobie powiedzieć tak: państwo jest zadłużone i na gwałt potrzebuje pieniędzy. Ima się więc wszelkich sposobów by dodatkowe pieniądze wyciągnąć od obywateli.

Czyżby?

Czy w tych wszystkich operacjach i manipulacjach zgrai Rostowskiego chodzi tylko o extra forsę i jest to tylko akcja jednorazowa i gdy się wszystko wyrówna i państwowe długi przestaną grozić swym niebotycznym rozmiarem, to sytuacja wróci do normy i państwo przestanie gnębić swój naród?

 

Nie wydaje mi się. To wszystko wygląda na świadomą, długofalową politykę pauperyzacji polskiego społeczeństwa.

Po prostu w gabinetach bildenbergów czy innych, jak im tam, klubów postanowiono, że ludność Polski ma posiadać tylko tyle, by mieć się gdzieś położyć spać po pracy, pogapić się w komediantów w telewizorach, popijając tanie piwo, latem parę razy zrobić grilla, a raz do roku pojechać do Egiptu. Więcej im nie potrzeba.

Bogacąc się i stabilizując, mogłyby im do głowy z tego dobrobytu przychodzić głupie myśli i rozważania o demokracji i republice. I jeszcze, nie daj Boże, zaczęliby samodzielnie myśleć. A mają przecież tylko zajmować się dzisiaj, teraz i tutaj, jak to stwierdził miłościwie nam panujący Tusk.

 

Likwidując stocznie polskie wypchnięto z kraju kilkadziesiąt tysięcy stoczniowców. Wszyscy najwyżej kwalifikowani spawacze okrętowi, pracują w Norwegii lub gdzie indziej, byle nie w Polsce.

Sytuacja w służbie zdrowia doprowadziła do wyjazdu za granicę tysięcy lekarzy i pielęgniarek. Już powoli zaczynamy odczuwać brak personelu w polskich szpitalach.

Jak do tej pory, na międzynarodowym rynku, Polska jest wspaniałym dostawcą kwalifikowanej, w przeważającej części – wysoko-kwalifikowanej siły roboczej, dla zachodnich sąsiadów, którzy odczuwają wyraźne braki w tym zakresie.

Czy zatem przypisano nam rolę dostawców fachowców, eksporterów siły roboczej?

Ludzie po pracy ciągle jeszcze wracają do Polski i tu wydają swoje ciężko zarobione pieniądze. Lecz jak długo jeszcze? W końcu zdecydują, że nie ma po co wracać, bo rząd skutecznie zniechęci i zostaną za granicą, poprawiając lokalne wskaźniki demograficzne i narodową pulę genetyczną.

W kraju pozostaną tylko ci najmniej ruchliwi, co to tylko piwko i grill. Wg klubu rzymskiego, ma Polaków pozostać 15 milionów.

 

Oczywiście nie opuszczą również kraju pracownicy i funkcjonariusze Układu, oraz ci, co się błyskawicznie po transformacji niesamowicie wzbogacili. Dla nich taka Polska to będzie Eldorado. Bo Polska nawet bez ludzi jest krajem bogatym. Tyle tu jeszcze można ukraść… Tym bardziej, jak obywatele przestaną się pętać pod nogami.

 

Wróćmy jednak do marynarzy. Dziesięć lat temu, w 2004, po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, zapanował w środowisku marynarskim strach i popłoch. Okazało się, że rząd i podległe instytucje nie są przygotowane do pracy na międzynarodowym rynku i gdy rząd Danii przesłał Polsce dane o zarobkach zatrudnionych tam polskich marynarzach, to Urzędy Skarbowe zaczęły egzekwować milionowe (!) podatki i kary, co skończyło się ruiną wielu rodzin i licznymi samobójstwami, zanim zorientowano się, że bezprawnie obarcza się marynarzy winą i właściwie nic złego oni nie zrobili. Nie wiem na pewno, czy już została zakończona akcja zwrotów bezprawnie pobranych podatków i kar. Jak znam życie i polskie skarbówki, to pewnie jeszcze długo ludzie będą czekać na swoje pieniądze. A kto zdrowie stracił i majątek, to jego strata.

Następnie sprawy marynarskie ucichły i wydawać się mogło, że wszystko jest w kontekście międzynarodowym prawidłowo unormowane. Polscy marynarze zaczęli być traktowani, jak wszyscy inni na świecie.

Aż pojawiła się ferajna Tuska i na dodatek wyskoczył jeszcze ten cholerny kryzys. Więc ponownie zaczęło się obwąchiwanie marynarskich zarobków i szukanie zmyków, przy pomocy których można by się do tych zarobków dorwać. Od 2010 roku nie ma już wytchnienia. Zgrany zespól gangsterskich pomysłodawców z Ministerstwa Finansów siedzi i kombinuje. Rozwiązano już po myśli rządowej problem taniej bandery norweskiej (NIS), gdzie pływa chyba z 50% polskich marynarzy. Trzeba płacić podatki, jak ten typowy urzędnik, który już o piątej po południu siedzi w domu i cieszy się rodziną. Nie ma żadnej litości dla tych marynarzy, którzy nieopatrznie podjęli pracę pod tą banderą.

Oczywiście natychmiast ruszyła kontrakcja. Mój dobry znajomy, Maciek, Starszy Oficer już przeniósł się do Szwecji, do Malmoe, 45 minut lotu do Gdańska za 90 zł. Nauczył się szwedzkiego i parę miesięcy temu uzyskał szwedzkie obywatelstwo. I ma w dupie Rostowskiego i jego podatki. Żyje teraz w kraju, o ustabilizowanych, choć wysokich podatkach, ale wie, że nie płaci do czarnej dziury i summa summarum ma się znacznie lepiej jako obywatel Szwecji z gdyńskim mieszkaniem pod nosem. Nie jest to przypadek odosobniony. Można powiedzieć, że to już jest taki trend.

Szwecja, Dania, Niemcy, Wielka Brytania a nawet Hiszpania, to państwa, gdzie najwięcej młodych marynarzy już się stara o obywatelstwo.

A Polska z tego będzie g… miała. Do tej pory przynajmniej większość marynarzy przywoziła pieniądze do kraju i tu je wydawała. Pobieżnie szacując, można przyjąć, że dostarczali do kraju tak z ćwierć miliarda dolarów rocznie. Gdy zmienią obywatelstwo, to o tyle, co najmniej Polska będzie uboższa.

 

Pewna i ustabilizowana przyszłość to chyba marzenie każdego. W Polsce to chyba marzenie głupiego. To państwo, z tą władzą nie ma najmniejszego zamiaru zajmować się dobrobytem ogółu obywateli. Wystarczy im dobrobyt różnych kulczyków, palikotów, czy gdańskich prezydentów  Adamowiczów.

Czym to już nie mieliśmy być? Czego to nam już nie obiecywano? Druga Japonia, druga Irlandia, a tym czasem wygląda na to, patrząc na listy rankingowe, druga Rumunia, czy druga Mołdawia.

 

Niszczenie poszczególnych grup zawodowych jest faktem. Podobnie jak niszczenie polskiego przemysłu, czy polskiej edukacji. Jest to fragment szerokiego spektrum niszczenia narodu.

Polacy są silni i przedsiębiorczy. Więc albo walną i rozpirzą te mafijne towarzystwo, albo zdesperowani, zapakują dobytek w toboły i przeniosą się tam, gdzie na nich czeka już przyjaźnie wyciągnięta ręka.

KOMENTARZE

  • @
    ...czołem Marynarzu...fakt , wszyscy dotaniemy po dupie równo...ale branie tobołów to nie najlepszy pomysł..właśnie tej żydowskiej bandzie o to chodzi, żebyśmy opuszczali wszystko i wyjeżdzali, jesli dostawisz nieruchomość na jakiś kiedyś powrót, to i tak potem Ci dadza domiar katastralny wraz z odsetkami...ich trzeba wypier..lić ...innego wyjścia nie ma...co to jest do qrwy nendzy, zebym musiał z domu uciekać ..wystąpie o pozwolenie na broń...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 15:35:48
    Nikt nie chce wyjeżdżać. Ale się go wyrzuca. Jak Pluszaka w twoim tekście.
    I już ludzie zaczynają kombinować, co im się bardziej opłaca.

    Fajne apartamenty na wybrzeżu Hiszpanii są już za 30 tyś euro.

    Serdeczności
  • @Marek Lipski 15:41:47
    Panie Marku, może pan swobodnie dysponować moimi tekstami (oczywiście, z podaniem autora).
    Ja piszę dla ludzi. I staram się poruszać sprawy ważne (nie zawsze).
    W Polsce następuje niszczenie po kolei poszczególnych grup zawodowych.
    Tak, jak kiedyś komuna zwalczała tzw. "badylarzy".

    Polak wg. Tuska ma być biedny i durny. A jaki? O tym bedzie następny tekst.

    Pozdrawiam
  • Nie ma żadnego - albo, albo..
    Rozpirzamy mafię i to niedługo..
    Pozdrawiam :)
  • @Astra 16:47:22
    No to proszę się pośpieszyć, bo chcę to zobaczyć, a zdrowie ostatnio nie tego !
  • Jakoś nie potrafię płakać nad marynarzami.
    Mieli pewien przywilej, nieźle dzięki temu żyli. Mało ich obeszła sprawa likwidacji polskiej floty, bo mieli pewien przywilej, więc całkiem niezły biznes robili pracując we flotach obcych. Teraz oczywiście nadchodzi czas rozliczeń.
    Tak mi się przypomina, ten sam mechanizm. Gdy w latach 90tych masowo likwidowano zakłady pracy, to mało było protestów jednak. Bo przy sakli zjawiska ludzie powinni ruszyć na Warszawę i ich tam wszystkich na zbitu mordu z tych urzędów powywalać. Tyle że wtedy był taki proceder, lekarze orzecznicy mieli zalecenie dawać jak najwięcej rent tym ludziom z tych likwidowanych zakładów, i dawali od serca masowo, ludzie brali i się cieszyli. Później (jakieś 10 lat temu) przyszła akcja, że zdrowe byki biorą masowo renty i trzeba weryfikować, no i odbierali te renty. Ale jakby ludzie tacy cwani nie byli, to by inaczej było.
    Zresztą to było wszędzie. Podobno spora grupa stoczniowców zrobiła niezłą kasę tnąc palnikami instalacje stoczni (przy ich likwidacji), w ramach spółek przyklejonych do stoczni, gdzie były bardzo duże płace.
  • Że niby miałbym się wynosić z mojego kraju przez bandę folksdojczów ?
    Niedoczekanie ich.
    Życia mi nie szkoda. Ani mojego ani cudzego.
    A oni będą się pięknie prezentować na latarniach.
    Amen.
  • @Marek Lipski 15:51:47
    ..jaki chleb Marku...toż już w sklepach nawet chleba nie ma, tylko jakieś poduszkowce zrobione z mąki (chyba ?), wody i reszta według tablicy mendelejewa...
    ..broń trzeba mieć (tak jak te twoje panieny w postach he he)...w przyszłym tygodniu składam wniosek o pozwolenie...widzę, że to już nie przelewki...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 17:36:40
    Obawiam się Trybie, że go nie dostaniesz. Znam bowiem życie... Znacznie lepiej wymyślić jakieś obejście prawa. Przedmiot, który nie spełnia definicji broni a ma ekhem, "potencjał obronny". Poczytaj na jajach posta Ptasznika o obuszku:). Tamże (na jajach) kombinuję jakby tu rozbroić ten groźny, zabójczy absurd, który nas otacza. Wymyśl "broń Szajkowicza". (Uwaga: nie zrażaj się pozorem błazeństwa, rzecz jest bowiem poważna acz w pogodnej atmosferze robiona:).)
  • @bez kropki 19:32:33
    Wstępnie: broń szajkowicza to rozpylacz ze świńska juchą.
  • @ OZu
    Fajnie, ze już jesteś.

    5*. No i widzisz - wszystko zaczyna się - i kończy - od własności.

    A republikę to jakoś coraz bardziej mam w d.
  • @KOSSOBOR 19:56:59
    he he he ..też się cieszę...że już jest:)))pozdrawiam niepoprawnie
  • @KOSSOBOR 19:54:36
    ..czy broń szajkowicza to to samo co spraj na powiatowego kupę...bo słyszałem, że powitowego oblali brunatnym gównem...a łże media nabrały (brunatnej) wody w usta ..czy to tak jakoś to leciało :)) pozdrawiam niepoprawnie
    ..to jak tak...to zamawiam działo wielkiego kalibru..:)))
  • @mesa boogie 16:24:48
    Hei Marku!

    Mile zaskoczyłeś mnie tą nordycką czcionką ;))).

    Miałem dziwną pracę nieco na morzu niedaleko Haugesund i nijak nie szło pisać.
    teraz będzie lepiej.
    Manipulują przy narodzie, tworząc nowe kasty niewolników.
    Masz rację, nie damy się. Ale czy młodzi też dadzą radę?

    Serdeczności
  • @Astra 16:47:22
    Cieszy mnie twój optymizm.
    Ja mam podobne odczucia.
    Tylko byśmy nie czekali za długo.

    Pozdrawiam
  • @vortex 17:18:37
    Nie potrzebny jest nam czyjś płacz.
    To jest przestroga, że może wkrótce też się zabiorą za ciebie.
    Chyba, że jesteś emerytem, to już za ciebie się zabrali.
  • @Ptasznik z Trotylu 17:33:15
    Każdemu jednemu przypniemy kokardkę, zanim trafi na słup.
    Bo ja bym poszedł śladem Drakuli i na słupy nadziewał.
    Niech powoli zdychają za wyniszczenie narodu.
  • @bez kropki 19:32:33
    Ogłaszamy konkurs na legalną, zamaskowaną, pospolitą broń Szajki.
    Więcej na Jajach.be
  • @KOSSOBOR 19:56:59
    Ależ oczywiście! To nigdy nie podlegało dyskusji.
    Lecz teraz ważne, jak do tych złodziei się dobrać?
  • @trybeus 20:41:19
    Marek Lipski proponuje żeby ich pleśnią pokrywać.
    Niezły pomysł.
  • @jazgdyni 21:11:18
    Dzięki trybeusowi oglądaliśmy ten marsz na żywo.
    Pod tym samym linkiem jest cały zapis, obejrzyj... zwłaszcza 4 i 5 część :)

    http://new.livestream.com/accounts/1782125/events/2532233
  • @Astra 22:07:44
    a najlepiej obejrzyj najpierw ostatnią, po przerwaniu marszu...
    tam są przemówienia liderów RN i Jobbik-u - warto :))
  • @trybeus 20:41:19
    To znacznie gorzej - znaczy: znacznie skuteczniejsze będzie.

    Wiesz, gówno w sprayu facetowi z szamba w zasadzie nie robi...
  • sami przecież zdecydowaliśmy, że Polska jest do likwidacji
    a więc o co to pretensje ?

    Ferajna robi to, za czym żeśmy głosowali.
  • @jazgdyni
    No wreszcie , witaj. Może zacznie się ruch w klubie. Pozdrawiam serdecznie.
  • @night rat 21:43:02
    O właśnie!

    Robią to pełzająco i rozbijacko. Bo kto się za marynarzami wstawi?
    Tylko, że potem będą następni.

    Pozdrawiam
  • @night rat 21:46:26
    // dac ludziom zarobić...//

    No właśnie? Dlaczego po prostu nie dać ludziom zarobić?
    To bardzo ciekawe, dlaczego nie.
  • @Astra 22:07:44
    Dziękuję, znajdę czas i obejrzę.
  • @Iza 01:52:43
    Witaj Izo

    Już właśnie zaczynamy się rozkręcać.


    Uściski
  • @jazgdyni 21:18:44 i Kossobor
    "konkurs na legalną, zamaskowaną, pospolitą broń Szajki" - zanim ten spraj (ze świńską juchą a nie gnojowicą), to na szybko i doraźnie proponuję kije do nordic walking PLUS obowiązkowe szkolenie z japońskiej szermierki kijem. Mając kije, w razie "wu" ujmujemy oba kije jak jeden i idziemy rum sobie czyniąc:). Póki co, kijków nie zabronili. A w przypadku spotkania z nożownikiem (ups! red alert) lepszy kij niż gołe ręce. Jako jedostka po rehabi dosyć często chodzę z kijami, wcale nie rekreacyjnie, bo nie mam czasu na pierdolety, tylko normalnie (sklep, kościół, praca). Innym też polecam. Kręgosłup będzie zadowolony, reszta mięśni i szkieletu też. A broń to-ci jest niezła. No i ten efekt zaskoczenia:).
    Kijki sa ogólnie dostępne i nie wymagają wszystkich męczarni związanych z wdrażaniem nowej technologii, czego zdaje się wymagać świnio-rozpylacz.
  • @jazgdyni 21:15:42 maszrację!
    Z czerwonymi żadnego paktowania! Latarnie! Sznury! Wieszanie! Paliki!!! Pzdr!
  • @Kula Lis 62 10:44:09
    To słowa Gan Ganowicza i także moje. Potrzeba nam dużo takich Gan Ganowiczów. Polecam jego książkę "Kondotierzy"
  • @Kula Lis 62 10:45:55
    Rafał Gan-Ganowicz, żołnierz nieistniejącej na mapie Rzeczypospolitej, który nie złożył broni, walcząc z komunizmem wszędzie, gdzie tylko się znalazł. Mój przyjaciel http://wpolityce.pl/artykuly/67124-rafal-gan-ganowicz-zolnierz-nieistniejacej-na-mapie-rzeczypospolitej-ktory-nie-zlozyl-broni-walczac-z-komunizmem-wszedzie-gdzie-tylko-sie-znalazl-moj-przyjaciel
  • @Kula Lis 62 10:47:22
    Pamiętam, w okolicy lat 88-89 wyszli "Kondotierzy" w II obiegu, szaleństwo zapanowało wtedy, facet opisywał jak w Kongo walczył, w Etiopii (podobało mi się jak opisywał zatrzymanie kolumny ruskich czołgów przy pomocy lawin skalnych - no i to, że dopiero po długim czasie zaglądali do tych czołgów:), mieli jaja). Jak zwykle życiorysy Polaków to gotowy materiał na film. "Pistolet Do Wynajecia Czyli Prywatna Wojna Rafala Gan-Ganowicza" chyba z 1997 Niechcący posiadam na dysku, także jak ktoś nie znajdzie to służę. http://www.savetubevideo.com/?v=c85eQrEvFCY zapraszam do oglądania o ostatnim Polaku z wielkim charakterem i wielkimi jajami.
  • @Kula Lis 62 10:47:22
    Trafił z moździerza w ruską ambasadę w stolicy Jemenu Sanie. Hotchkiss-Brandt – francuski moździerz ciężki 120 mm dawał czadu: "Ambasadę sowiecką zniszczyliśmy do fundamentów. Nie przerwałem ognia nawet wtedy, gdy wedle wszelkiej logiki strzały nie były potrzebne." Ciekawe co by zrobił z pedalską tęczą ? http://sw.org.pl/kondotierzy.pdf Cześć i chwała wspaniałemu Bohaterowi. Walczył z czerwoną zarazą gdzie tylko mógł.
  • @Kula Lis 62 10:47:22
    Jadwiga Chmielowska o tym Wielkim i z jajami a nie wydmuszkami Polaku.

    Wielka szkoda, że Rafał nie ukończył książki o Oddziałach Wartowniczych, w których służył po ucieczce z Polski. Odkładał na później. W Lublinie pracował z młodzieżą. Próbował przekazać jej swą wiedzę i umiłowanie Ojczyzny. Choroba rozwinęła się bardzo szybko. Nie zdążył. Rak płuc nie dał mu szans. Rafał był bardzo skromnym człowiekiem, nie zżerała go ambicja. Koledzy obawiali się, że jak Ewa Kubasiewicz - szef wszystkich przedstawicielstw zagranicznych "Solidarności Walczącej" wyląduje w Paryżu to Rafał poczuje się "nieswojo". Okazało się, że miałam rację mianując Ewę Kubasiewicz i prosząc Rafała o pomoc dla niej. Dla Gan-Ganowicza skuteczność walki a nie chore ambicje była na pierwszym miejscu. Bardzo się z Ewą polubili. Pierwszy raz spotkałam się z Rafałem jeszcze w Paryżu, w polskiej restauracji, którą się opiekował. Potem wiele razy spotykaliśmy się we Wrocławiu i Warszawie. Wiedział, że naszą wojnę - lat 80. przegraliśmy. Mówił mi - Jadwiga musimy stawiać na młodzież - to ona dokończy to, co myśmy zaczęli i osiągnęli, a co łże elity zaprzepaściły. Lubił słuchać moich opowieści o rozwalaniu sowieckiego imperium przez Wydział Wschodni "Solidarności Walczącej". Poznał Gruzinów, wieloletnich więźniów łagrów. Z jednym z nich znał się jeszcze z Radia Wolna Europa. Pamiętam sprężysty wojskowy krok Rafała, czasem trudno było za nim nadążyć. Niestety śmierć przyszła szybko, zbyt szybko. Cześć Jego Pamięci!
  • @Kula Lis 62 10:47:22
    Ciekawe, że w dzisiejszej "WOLNEJ POLSCE", nie można kupić w księgarni książek Józefa Mackiewicza i innych autorów. A POdobno jest wolność. Polska jest wolna ... . Widać , że coś tu nie gra, coś nie tak z tą wolnością..
  • @Kula Lis 62 10:59:35
    Z tym Mackiewiczem i podobnymi mu - czy to nie jest jakas zmowa/przekręt w temacie praw autorskich? Bo coś takiego gdzieś słyszałam, nie zainteresowało mnie to wtedy, za co mi teraz żal.
  • @bez kropki 11:20:43
    zmowa/przekręt, i to celowy. Michnika małełe w tym miesza. Dobrze słyszałaś. Pzdr!
  • @Kula Lis 62 10:55:54
    Rafał był przeciwnikiem Okrągłego Stołu. Na jazgot, że bez Okrąglaka poleje się krew, pytał spokojnie ile osób zginie? Odpowiadano mu se setki tysięcy! Twierdził, że nawet w długotrwałych wojnach ginie ok 20 - tys., więc mówią bzdury i kto z "komunistów" w Polsce, będzie chciał umierać za Sowiety? Przecież 90% członków PZPR wstąpiło do partii dla korzyści - awans, mieszkanie, talon na samochód. Schodzono wtedy do liczby 2-4 tysięcy. Odpowiadał - tyle to ginie w wypadkach drogowych. Jego zdaniem mogło zginąć jedynie max kilkuset idiotów. A co to jest dla odzyskania prawdziwej niepodległości? Mieliśmy na ten temat takie samo zdanie.
  • @Kula Lis 62 11:43:07
    Świetna była rozmowa Ganowicza z Olejnik. Od początku próbowała go wyprowadzić z równowagi ale że jej się to nie udawało więc nie potrafiła ukryć wściekłości i padały takie pytania i odpowiedzi: ona - ilu pan zabił ludzi? on z kamienną twarzą - nie wiem, tego nie wie żaden żołnierz skąd mogę wiedzieć kiedy rzucałem granatem w dżunglę albo odpalałem moździerz w Jemenie. ona już nie potrafiąca ukryć złości - wie pan wyobrażałam pana sobie jako postawnego mężczyznę, najemnika no takiego prawie Bonda a pan tak nie wygląda, on z lekkim uśmiechem drwiny - proszę pani na brak powodzenia u kobiet nigdy nie narzekałem! I fragment z filmu; umówiliśmy się wieczorem w paryskiej kawiarni, ciepło, piękne kobiety ze swoimi chłopakami przy barze. Usiadłem tyłem do ściany, jak zawsze i obserwowałem wejście. Po kilku minutach wchodzi ich dwóch. Twarze spalone słońcem i poorane pustynnym wiatrem, charakterystyczne miękkie, pewne siebie kocie ruchy. To oni. Dziewczyny odprowadzają ich zaciekawionym wzrokiem do mojego stolika. Rozpoznajemy się od razu. - Czy Rafał Gan?
  • @Kula Lis 62 11:43:07
    Był jeszcze jeden młody POLAK - Leszek ZONDEK, który wyjechał z Melbourne do Afganistanu i walczył z sowietami o wolność tego kraju. Zginął z bronią w ręku... i to w czasie kiedy obecny min. obrony Sikorski plątał się po Afganistanie w bliżej do dziś nieokreślonej "misji"...
  • @jazgdyni 09:19:34
    Bo jak dasz ludziom zarobić to zaczynają sobie robotę wybierać albo idą
    się uczyć na kurs i wymagają poziomu.
    Czasami robia się tak bezczelnie niezależni że chcą mieć wpływ na politykę.
  • @Kula Lis 62 12:13:24
    Dzięki ci za ciekawe życiorysy. Mało o nich wiemy. Propaganda zdecydowanie ich zamazuje i ukrywa.

    Pozdrawiam
  • @cyborg 13:11:23
    Kim ty jesteś?
    Polak mały.
    Kim masz być?
    Niewolnik otępiały.

    Pozdrawiam
  • Kolego po fachu nie tylko, nie tylko, vortexa też ruszą.
    Puk, puk. - tu skarbówka. Rostowski http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/16/0d/160d7b2a34976441c320cc08f3c3cdb4.jpg domaga się, aby inspektorzy skarbówki mogli skontrolować nasze domy!!!! Jak informuje „Fakt”, minister finansów proponuje, aby inspektorzy kontroli skarbowej mogli osobiście skontrolować nasze domy, posesje i garaże.

    Policja skarbowa miałaby kontrolować czy Polacy nie utajniają jakichś dochodów.

    Proponuje się umożliwienie organom podatkowym, za zgodą podatnika, przeprowadzenie oględzin w ramach czynności sprawdzających dotyczących przedmiotu opodatkowania

    - tłumaczy „Pulsowi Biznesu” wiceminister finansów, Maciej Grabowski.

    Czyli teoretycznie będziemy mogli nie zgodzić się na kontrolę. Teoretycznie – bo za to możemy słono zapłacić – skarbówka będzie bowiem mogła na nas nałożyć karę finansową, nawet kilka tysięcy złotych.

    mc,"Fakt"
  • Wszyscy.
    Brakuje 220 mln na zasiłki. Niepokojąca sytuacja urzędów pracy. Możliwe zawieszenie wypłaty niektórych świadczeń i blokada kont. W Polsce brakuje na zasiłki. Zgłosiło się po nie tylu Polaków, że rząd musiał znaleźć dodatkowe środki na ich wypłaty - pisze "Rzeczpospolita". Pośredniaki mają finansowy ból głowy. Sytuacja jest na tyle niepokojąca, że urzędy pracy nie wykluczają, iż wkrótce mogą zawiesić płacenie składki zdrowotnej dla tych bezrobotnych, którzy nie mają prawa do zasiłku. Urzędy boją się, że ZUS zablokuje im konta.

    Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Ministerstwie Pracy, wynika, że w tym roku do zasiłków dla bezrobotnych i innych świadczeń wypłacanych z Funduszu Pracy (także zasiłki i świadczenia przedemerytalne, dodatki aktywizacyjne i świadczenia integracyjne) trzeba było dopłacić ponad 630 mln zł. Na same zasiłki zabrakło ponad 220 mln zł.

    - pisze gazeta.

    Wiceminister pracy Jacek Męcina tłumaczy, dlaczego pieniądze dla urzędów skończyły się tak szybko:

    Pod koniec ubiegłego roku i na początku tego mieliśmy do czynienia z falą zwolnień grupowych, co spowodowało, że w pierwszej połowie roku w rejestrach państwowych urzędów przybyło bezrobotnych, którzy mieli prawo do zasiłku. To spowodowało, że pieniądze przeznaczone na te świadczenia wyczerpały się szybciej.

    Resort zakładał, że w 2013 r. na zasiłki będzie potrzebował 3,73 mld zł. Dziś już wiadomo, że na ten cel pójdzie w tym roku 3,9 mld.

    Ministerstwo uspokaja wskazując, że przerw w wypłacie świadczeń nie będzie.

    Już skierowaliśmy wniosek do Ministerstwa Finansów o uruchomienie dodatkowych środków na ten cel. To świadczenia obligatoryjne, które muszą być wypłacone

    – przypomina Męcina.

    Kłopoty z brakiem pieniędzy na zasiłki to jednak jedynie jeden z problemów. Dyrektorzy pośredniaków obawiają się, że wkrótce ZUS wejdzie im na konta, bo nie mają pieniędzy za opłacenie składki zdrowotnej za bezrobotnych bez prawa do zasiłku.

    Wysyłamy do ZUS pisma z prośbą o powstrzymanie się z blokowaniem kont

    – mówi Jerzy Kędziora, dyrektor Urzędu Pracy w Chorzowie.

    Osoby, które dostają zasiłek, mają składkę opłacaną z Funduszu Pracy. Na opłacenie składki za tych, którzy do żadnych pieniędzy nie mają prawa, środki przekazuje Ministerstwo Pracy za pośrednictwem wojewodów i starostów.

    Problem w tym, że zwykle wojewoda, szacując potrzebne na dany rok środki, celowo je zaniża, aby przypodobać się tym na górze. A potem my mamy problem

    – mówi Jerzy Bartnicki, dyrektor pośredniaka w Kwidzynie.

    KL,Rp.pl
  • Skądś trzeba brać na to o czym poniżej.
    Pęk bezkompromisowo o globalnym ociepleniu: "To jest największa mistyfikacja w historii ludzkości, za którą stoją globalne interesy i potworne pieniądze". http://wpolityce.pl/site_media/media/cache/cd/58/cd58de9bfd6be9b7e1a949ffe6e04ede.jpg
    fot. YouTube

    To jest temat, który otaczają niebywałe opary absurdu i jednocześnie ciężar gatunkowy rozwiązań, jakie za nim stoją ich i skutków dla ludzkości, dla społeczeństw całego świata

    - powiedział senator PiS Bogdan Pęk podczas 43. posiedzenia Izby, dotyczące go spraw zmian klimatycznych.

    Z pełną powagą wobec wysokiej Izby pozwolę sobie na kilka istotnych stwierdzeń, które tym, którzy poddają się tej międzynarodowej histerii, która podobno ma dowodzić w sposób naukowy, że istnieje niebywałe zagrożenie globalnym ociepleniem

    - mówił senator.

    To jest największa mistyfikacja w historii ludzkości, za którą stoją globalne interesy i potworne pieniądze

    - podkreślił, dodając że "ludzkość jest świadomie wprowadzana w błąd".

    Nie rozumiem dlaczego znaczna część świata naukowego poddaje się temu ekoterroryzmowi, za którym nie stoją żadne realne dowody naukowe

    - ciągnął senator, przedstawiając międzynarodowe założenia, na którym opiera się kosztowny system redukcji emisyjnej.

    W wyniku protokołu z Kioto ma on przynieść redukcję średniej temperatury globalnej, cytuję: "między 002˚C a 0,28˚C do roku 2050". Czy ktoś przy zdrowych zmysłach może powiedzieć, że to jest jakaś baza naukowa, poważne stwierdzenie na fundamencie której można budować teorie o globalnym ociepleniu i co więcej, o skuteczności zwalczania cyklicznych zmian klimatycznych na świecie, skoro podstawa jest wyssana z palca? Taka skala zmian temperatury w skali globu jest praktycznie niemierzalna, bowiem błąd pomiaru jest większy niż zapowiadany efekt pozytywny. Nie ma najmniejszego dowodu naukowego

    - wyjaśniał senator, wskazując na katastrofalne dla naszej gospodarki konsekwencje tak prowadzonej polityki klimatycznej.

    UE wymyśliła, że wprowadzimy słuszne rozwiązanie, które ochroni nasze dzieci i wnuki, mianowicie wymusimy redukcję CO2 produkowanego w ramach obszaru Unii Europejskiej o 20 procent kosztem 500 miliardów euro! Coś niebywałego.

    Za 500 miliardów euro mamy zmniejszyć o 0,2 proc. emisję dwutlenku węgla w UE.

    - uświadamiał polityk, alarmując:

    Każdy rząd, który kupuje takie bzdury działa na szkodę swojego narodu, bo Polska w całym tym bałaganie jest szczególnie poszkodowana. Nie mogę wyjść z podziwu, jakim cudem nasz światły rząd, który przecież dysponuje pieniędzmi na ekspertów, który może w ułamku sekundy ściągnąć istniejące w świecie rozwiązania naukowe, kupuje głębię tego bezsensu, która w polskich realiach sprowadza się do tego, że będziemy musieli płacić rocznie za realizację dyrektywy klimatycznej 26 miliardów złotych. To jest więcej, niż cała kasa z Unii razem wzięta.

    Senator Pęk zwrócił się też z apelem do naukowców:

    Pytam z tej trybuny świat naukowy, który bierze cienkie granty i milczy lub bierze grube granty i potakuje tym bzdurom, jak to jest panowie? Czyście zaprzestali poszukiwania prawdy?



    Po przedstawieniu szczegółowych argumentów i konsekwencji, jakie Polska będzie musiała ponieść przyjmując te założenia, senator Pęk zaalarmował:

    Mitologia globalnego ocieplenia, które ja nazywam globalną głupotą, jest nie do przyjęcia intelektualnie, naukowo i politycznie!



    CAŁE WYSTĄPIENIE SENATORA:
    Bogdan Pęk - GLOBALNE OGŁUPIENIE ! ! ! http://www.savetubevideo.com/?v=rXmbXLjz2PU
  • @Kula Lis 62 14:57:16
    Na własne życzenie - Polacy. Jestem za. Najpierw mieszkańców Warszawy. I to jeszcze przed wyborami. A potem Trójmiasta i wszędzie tam gdzie wygrywała Platforma i niech teraz żyje się lepiej lemingom.. Powodzenia. Czy to taka żydowska metoda sprawdzenia co można Polakom zabrać za "polskie" obozy koncentracyjne? Teraz wiem czemu prosty obywatel w Polsce nie może mieć broni. Wtedy takie służby nie korzystały by tak ochoczo ze swoich praw. Czy nie uważacie bracia Polacy, że nasze Elyty chcą z nas zrobić niewolników? A tak na marginesie, przecież po wyroku TK pod siebie i swoich, już nie ma nieujawnionych źródeł dochodów , więc co mają kontrolować.
  • @jazgdyni 21:09:54
    Witam!

    Ciężki chleb.....przeplatany...super teXnotą,cierpieniem...
    Moze doczekamy...spokoju,przeniosą,przytulą Cię do....WOLNOSCI,!!

    Dajesz nam pokochać ,,Ojczyznę,,z lusterka ....pustyni,huraganów
    Odczuwamy ....Twoje wielkie uwielbienie,obawę,niepokój ....

    Trzymasz ,,Azymut,,....i z wieka śrubą,,Tytana,,...falujesz nadzieją...
    Tak trzymać nic nam innego nie POzostaje....Prawda to wiecej niż marzenie....damy rade ,,Bracie,,sa jeszcze złote rybki....życie jak bajce..!
    Pozdr.serd.
  • @Kula Lis 62 15:25:13
    po co spamujesz?? załóż bloga i sprzedawaj Swoje przedruki do woli. Zgadzam się z Twoim światopoglądem, ale nie zgadzam się z Twoim spamerskim przekazem. Do tego spamujesz bezmyślnie. Dyletanci mają Cię za kogoś, ale to są prości dyletanci, Polska jest większa.. nie spamuj proszę, bo niszczysz dyskusję..
  • @night rat 20:15:40
    Słusznie zauważyłeś.
    Taktyka rozbijania na małe grupki i wykańczanie po kolei.
    Aż wszyscy pójdą z torbami.
    Zgodnie ze szkołą Lenina i Stalina.
  • @strumyk 21:14:08
    Świat jest ciągle pełen cudnych rzeczy...
    Tylko coraz bardziej brak czasu i ochoty, by się nad tym pochylić.

    Pozdrawiam
  • @wk..ny 22:43:25
    Kula Lis ma zgodę na pisanie czego tylko chce u mnie. Jego treści są tak wartościowe, że taki komentarz, to zaszczyt dla autora.

    A dyskusja ma prostą tezę - gangsterski rząd powoli wykończa poszczególne grupy narodu. Ciągnie Polaków w dół.
  • @Kula Lis 62 12:12:48
    Kulo Lisie, masz dostęp do nagrania tej rozmowy Gan-Ganowicza z Olejnik?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej